Banki coraz częściej proponują frankowiczom ugody, które polegają na przeliczeniu kredytu tak, jakby od początku był udzielony w PLN z oprocentowaniem WIBOR. Choć brzmi to atrakcyjnie, w praktyce:
oszczędność z ugody jest znacznie mniejsza niż w przypadku unieważnienia kredytu frankowego,
bank nie oddaje nadpłat z przeszłości,
klient rezygnuje z dalszych roszczeń.
Ugoda to kompromis – dla niektórych korzystny, dla innych nieopłacalny. Zawsze warto porównać dwie opcje: ugoda vs. pozew.
Przeanalizujemy dla Ciebie propozycję banku i podpowiemy, co się bardziej opłaca. Nie podejmuj decyzji bez konsultacji z prawnikiem.
Przy odpowiedzi na pytanie ugoda z bankiem czy pozew trzeba najpierw ocenić rzeczywistą wartość propozycji przedstawionej przez bank. Ugoda może pozwolić zakończyć spór bez prowadzenia pełnego postępowania sądowego. Jej zasadniczą zaletą jest możliwość szybszego ustalenia warunków rozliczenia z bankiem oraz uniknięcia części kosztów i ryzyk związanych z procesem. Nie oznacza to jednak, że każda propozycja ugodowa jest korzystna dla kredytobiorcy.
Przed podpisaniem ugody należy porównać jej skutki finansowe z możliwym wynikiem postępowania sądowego. Znaczenie ma nie tylko wysokość proponowanego rozliczenia, ale również sposób przeliczenia kredytu, saldo zadłużenia, ewentualne zrzeczenie się dalszych roszczeń oraz skutki podatkowe i hipoteczne. Sam fakt, że bank proponuje ugodę, nie przesądza jeszcze o tym, że jej przyjęcie będzie rozwiązaniem korzystniejszym.
Postępowania mediacyjne dotyczące kredytów indeksowanych i denominowanych są prowadzone m.in. przy Sądzie Polubownym przy KNF, a Rzecznik Finansowy również prowadzi postępowania polubowne w sporach z instytucjami finansowymi.
Ostateczna odpowiedź na pytanie ugoda z bankiem czy pozew powinna wynikać z porównania skutków finansowych i prawnych obu rozwiązań w konkretnej sprawie.
Droga sądowa może być uzasadniona wtedy, gdy propozycja banku nie odpowiada wartości roszczeń kredytobiorcy albo nie prowadzi do pełnego rozliczenia skutków wadliwej umowy. W postępowaniu sądowym możliwe jest dochodzenie ustalenia nieważności umowy oraz roszczeń pieniężnych wynikających z dokonanych rozliczeń.
Decyzja o wniesieniu pozwu powinna jednak uwzględniać czas postępowania, koszty, możliwość apelacji oraz indywidualną sytuację kredytobiorcy. Istotne znaczenie ma również treść konkretnej umowy i jej dotychczasowe wykonywanie.
Aktualne orzecznictwo nadal podkreśla konieczność badania przez sądy abuzywności postanowień umów konsumenckich i zapewnienia konsumentowi skutecznej ochrony.
Przy wyborze pomiędzy ugodą a procesem sądowym trzeba uwzględnić nie tylko możliwy wynik finansowy, ale również czas potrzebny do zakończenia sprawy oraz koszty związane z każdym z rozwiązań. Ugoda może prowadzić do szybszego zamknięcia sporu, natomiast postępowanie sądowe może trwać dłużej, szczególnie gdy sprawa trafia do drugiej instancji.
Pytanie ugoda z bankiem czy pozew wymaga więc porównania nie tylko wysokości możliwego rozliczenia, lecz również konsekwencji praktycznych dla kredytobiorcy. Znaczenie ma to, czy kredyt jest nadal spłacany, jaka jest wysokość salda, jakie świadczenia zostały już przekazane bankowi oraz czy ugoda prowadzi do całkowitego zakończenia stosunku prawnego.
W praktyce odpowiedź na pytanie ugoda z bankiem czy pozew powinna wynikać z analizy konkretnej umowy i propozycji przedstawionej przez bank. Nie ma rozwiązania korzystniejszego w każdej sprawie. Czasem racjonalne będzie zawarcie ugody, a w innych przypadkach lepszym rozwiązaniem może okazać się dochodzenie roszczeń przed sądem.
Mediacje dotyczące kredytów indeksowanych i denominowanych nadal prowadzi Sąd Polubowny przy KNF, więc ugoda pozostaje realnym trybem zakończenia części sporów frankowych.
Przy ocenie obu wariantów warto również uwzględnić to, czy kredytobiorca chce definitywnie zakończyć relację z bankiem, czy też nadal pozostaje związany wykonywaną umową. Znaczenie może mieć także sposób rozliczenia po zawarciu ugody, możliwość wykreślenia hipoteki oraz zakres ewentualnego zrzeczenia się dalszych roszczeń. Dlatego przed podjęciem decyzji dobrze jest zestawić propozycję banku z możliwymi skutkami postępowania sądowego i policzyć oba warianty na konkretnych danych.
Więcej informacji o możliwych roszczeniach i prowadzeniu spraw przeciwko bankom znajduje się na stronie dotyczącej unieważnienia kredytu frankowego we Wrocławiu.
Tak. Propozycja przedstawiona przez bank nie musi być przyjęta w pierwotnym brzmieniu. Możliwe jest przedstawienie własnych warunków rozliczenia albo prowadzenie negocjacji w ramach mediacji.
Z punktu widzenia kredytobiorcy istotne jest, aby przed podpisaniem porozumienia znać konsekwencje prawne wszystkich jego postanowień. Ugoda ma charakter wiążący i zazwyczaj prowadzi do definitywnego zamknięcia sporu w określonym zakresie, dlatego jej treść powinna być analizowana równie dokładnie jak sama umowa kredytowa.
tel. 511 611 718
biuro@demski-kancelaria.pl
