Postępowania przeciwko bankom trwają przeciętnie od 12 do 24 miesięcy. Etapy sprawy wyglądają następująco:
Analiza umowy i ustalenie strategii.
Wysłanie wezwania do zapłaty.
Wniesienie pozwu do sądu.
Odpowiedź banku na pozew.
Rozprawy sądowe.
Ogłoszenie wyroku.
Ewentualna apelacja (rzadziej).
Większość spraw kończy się wygraną frankowicza w I instancji. Klienci rzadko uczestniczą osobiście w rozprawach – reprezentuje ich kancelaria.
Zakres pomocy kancelarii w tego rodzaju sprawach opisuję na stronie dotyczącej unieważnienia kredytu frankowego we Wrocławiu.
Postępowanie rozpoczyna się od przygotowania pozwu. W pozwie wskazuje się podstawy prawne oraz żądanie unieważnienia kredytu frankowego, wraz z wyliczeniem roszczeń pieniężnych. Do pozwu dołącza się dokumentację z banku, zaświadczenia o spłatach oraz umowę wraz z regulaminami.
Sąd analizuje przedstawione dokumenty, przesłuchuje kredytobiorcę, a czasami ocenia także argumenty przedstawione przez bank. Aktualna praktyka sądów pokazuje, że unieważnienie kredytu frankowego jest w pełni zgodne z prawem unijnym i krajowym. Orzeczenia korzystne dla kredytobiorców zapadają zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji.
Problematyka kredytów frankowych jest również przedmiotem działań Rzecznika Praw Obywatelskich.
Czas trwania postępowania zależy od wielu czynników i nie można go wiarygodnie określić wyłącznie na podstawie rodzaju kredytu. Znaczenie ma między innymi sąd, do którego trafia sprawa, liczba przeprowadzanych dowodów, stanowisko banku oraz to, czy po wyroku sądu pierwszej instancji zostanie wniesiona apelacja.
Istotny jest również stopień skomplikowania konkretnej umowy. W części spraw materiał dowodowy ogranicza się przede wszystkim do dokumentacji kredytowej i przesłuchania kredytobiorcy. W innych konieczne może być odniesienie się do dodatkowych twierdzeń banku, rozbudowanej dokumentacji lub nowych zarzutów przedstawionych już w toku postępowania.
Dlatego odpowiedź na pytanie ile trwa proces frankowy powinna zawsze uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy, a nie jedynie statystyczny czas rozpoznawania podobnych postępowań.
W praktyce nie ma jednego terminu, w którym każda sprawa frankowa musi się zakończyć. Dwie podobne sprawy mogą trwać różnie w zależności od sądu, zakresu postępowania dowodowego oraz działań podejmowanych przez bank. Dlatego przy ocenie, ile trwa proces frankowy, warto brać pod uwagę cały przebieg postępowania, a nie tylko czas do pierwszej rozprawy.
Na długość procesu wpływa przede wszystkim obciążenie sądu oraz terminy wyznaczania kolejnych rozpraw. Postępowanie może się wydłużyć również wtedy, gdy bank składa rozbudowane pisma procesowe, zgłasza dodatkowe wnioski dowodowe albo kwestionuje sposób rozliczenia stron.
Znaczenie może mieć także konieczność uzupełnienia dokumentacji. Dlatego przed wniesieniem pozwu warto zgromadzić umowę kredytową, aneksy, zaświadczenia dotyczące wypłaty kredytu i historii spłat oraz inne dokumenty pozwalające ustalić sposób wykonywania umowy.
Dobre przygotowanie sprawy przed jej skierowaniem do sądu nie gwarantuje krótkiego postępowania, ale pozwala ograniczyć ryzyko opóźnień wynikających z braków dokumentacyjnych lub konieczności późniejszego uzupełniania twierdzeń i dowodów.
Wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji nie zawsze oznacza zakończenie sprawy. Strona niezadowolona z rozstrzygnięcia może skorzystać ze środków zaskarżenia, a wówczas postępowanie będzie kontynuowane przed sądem drugiej instancji.
Po prawomocnym zakończeniu procesu konieczne jest również praktyczne rozliczenie kredytobiorcy z bankiem. W zależności od sytuacji może ono obejmować rozliczenie wzajemnych świadczeń, odzyskanie należnych kwot oraz czynności związane z zakończeniem zabezpieczenia hipotecznego.
Dlatego przy ocenie, ile trwa proces frankowy, warto uwzględniać nie tylko czas potrzebny do uzyskania wyroku, ale również etap prawomocnego zakończenia postępowania i późniejszego rozliczenia stron.
W wielu sprawach frankowych sąd przeprowadza dowód z przesłuchania kredytobiorcy. Pytania mogą dotyczyć między innymi okoliczności zawarcia umowy, informacji przekazywanych przez bank przed jej podpisaniem, świadomości ryzyka kursowego oraz możliwości negocjowania poszczególnych postanowień umownych.
Przed rozprawą warto omówić z pełnomocnikiem przebieg przesłuchania i uporządkować najważniejsze fakty związane z zawarciem oraz wykonywaniem umowy. Nie chodzi o przygotowanie wyuczonych odpowiedzi, lecz o przypomnienie okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Samo przesłuchanie kredytobiorcy zwykle stanowi jeden z etapów postępowania. Po jego przeprowadzeniu sąd może zamknąć rozprawę i wydać wyrok albo uznać, że konieczne są dalsze czynności dowodowe. Z tego względu także ten element może wpływać na to, ile trwa proces frankowy w konkretnej sprawie.
tel. 511 611 718
biuro@demski-kancelaria.pl
