Sprawy frankowe (unieważnienie kredytu frankowego) to sprawy o dochodzenie roszczeń z tytułu umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego zaciągniętych na niekorzystnych dla kredytobiorcy warunkach.
Potrzeba wytaczania spraw frankowych zrodziła się z potrzeby ochrony konsumentów w obrocie z podmiotami rynku finansowego, a konieczność ta wypływa bezpośrednio z prawa wspólnotowego. Prawo wspólnotowe przewiduje ochronę konsumenta ze szczególnym uwzględnieniem konstrukcji klauzul abuzywnych (klauzula niedozwolona), stanowiąc, że umowy powinny być sporządzane prostym i zrozumiałym językiem, konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy, a wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść.
Koniecznym było zatem zapoznanie klientów przez banki z wszelkimi informacjami dotyczącymi produktu finansowego, które będą odzwierciedlone umową stron i które bezpośrednio dotyczą charakteru ich zobowiązania. Wyjaśnienie klientowi zapisów umownych było obowiązkiem banków przy czym dotyczyły nie tylko najważniejszych zapisów umownych istotnych dla ważności samej czynności prawnej, ale także tych, które miały istotne znaczenie dla konsumentów i które czyniły tę czynność transparentną i jednoznaczną co do swej treści, celu, funkcji, istniejącego ryzyka i konsekwencji niewywiązania się ze zobowiązań ciążących na kontrahentach. Wartością w obrocie konsumenckim jest przejrzystość zawieranych transakcji, co ma przede wszystkim uchronić konsumentów przed nieprzewidzianymi skutkami umów. Chodzi zatem o stworzenie warunków dla świadomego wyboru oraz właściwej oceny oferowanej usługi.
Dziś już wiemy, że banki nagminnie zaniedbywały powyższych obowiązków, w dużej mierze niestety celowo. Wobec powyższego klienci banków nie byli informowani o realnym ryzyku związanym z zawarciem umowy we frankach szwajcarskich a informacje przekazywane przez bank nie zawierały w zasadzie żadnych istotnych danych, takich jak symulacje spłat obejmujących faktyczne ryzyko, w szczególności odzwierciedlających aktualną sytuację kredytową powodów związaną ze znacznym wzrostem kursu franka, statystyka wahań kursowych z ostatniej dekady w odniesieniu do waluty wymienialnej oraz mechanizmu i sposobu szacowania kursów.
Sprawiało to, że klienci banków nawet przy zachowaniu należytej staranności, nie byli w stanie zasadnie ocenić mechanizmu nabywanej usługi. Wynika to zarówno z faktu jej skomplikowania jak i niewielkiej ilości danych, z jakimi mogli się zapoznać. Ażeby móc zasadnie ocenić, z czym ich wieloletnie zobowiązanie kredytowe może się wiązać, konsumenci powinni zapoznać się chociażby z praktyczną symulacją spłaty rat kapitałowo-odsetkowych przy różnych wariantach wahań kursowych; w szczególności w oparciu o kursy z lat poprzednich czy z metodologią ustalania kursów walut w tabelach, które banki posiadały. Przedstawienie notowania tego kursu z roku lub kilku lat poprzedzającego rok zawarcia umowy jest przy tym niewystarczające, gdyż indeks walutowy jest wartością długoterminowo ewoluującą w czasie.
Wszystko to jednocześnie rodzi odpowiedzialność materialną banku z tytułu pobrania nienależnego świadczenia wynikającego z nieważnej Umowy. Kwoty te wielokrotnie to setki tysięcy złotych.
Za abuzywną należy również uznać klauzulę dotyczącą ubezpieczenia niskiego wkładu własnego kredytu. Klauzule te kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając przy tym często ich interes. Celem ubezpieczenia niskiego wkładu pozostawało zagwarantowanie bankom możliwie największych profitów przy równoczesnym ograniczeniu ryzyka gospodarczego związanego z dokonaną czynnością bankową kosztem klientów.
Zasadniczo jedynym beneficjentem ubezpieczenia pozostawał bank – przedsiębiorca działający na rynku usług finansowych, który jako ubezpieczony dzięki zobowiązaniu powodów do uiszczania składek uzyskał daleko idące zabezpieczenie płatności kredytu, w istocie doszło do przerzucenia ryzyka gospodarczego związanego z prowadzoną przez bank zawodowo działalnością na konsumentów. W narzuconym przez banki rozwiązaniu zabezpieczenia niskiego wkładu własnego korzyść była rażąco jednostronna – wyłącznie bank bowiem korzystał z dobrodziejstw ubezpieczenia, nie ponosząc z tego tytułu żadnych kosztów. Klienci często musieli liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia ubezpieczycielowi w zakresie wypłaconego odszkodowania.
W ostatnich latach kredyty powiązane z frankiem szwajcarskim (CHF) stały się przedmiotem licznych kontrowersji i sporów sądowych. Klienci banków zaciągali zobowiązania walutowe, nie będąc w pełni świadomi ryzyka kursowego. Umowy kredytowe zawierały klauzule niedozwolone (abuzywne), które sądy coraz częściej uznają za nieważne.
Dzięki orzecznictwu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz polskich sądów, kredytobiorcy mają realną szansę na:
unieważnienie kredytu frankowego,
odzyskanie nadpłaconych rat,
uwolnienie się od toksycznego zadłużenia.
Warto podjąć działania, zanim upłynie termin przedawnienia roszczeń.
Masz kredyt we frankach? Skontaktuj się z naszą kancelarią, aby bezpłatnie sprawdzić, czy możesz dochodzić swoich praw.
Unieważnienie kredytu frankowego oznacza, że traktuje się ją tak, jakby nigdy nie została zawarta. W efekcie:
bank musi oddać kredytobiorcy wszystkie wpłaty (raty, prowizje, ubezpieczenia),
kredytobiorca zwraca tylko kapitał faktycznie wypłacony przez bank,
nie trzeba płacić już dalszych rat,
możliwe jest wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej.
Korzyści z unieważnienia kredytu frankowego są często znacznie większe niż te wynikające z ugody z bankiem. Wiele sądów przychyla się do stanowiska frankowiczów.
Nasza kancelaria przeanalizuje Twoją umowę i oszacuje wartość Twoich roszczeń. Skontaktuj się z nami i sprawdź, ile możesz odzyskać.
Nie każda umowa frankowa jest automatycznie nieważna, ale znaczna większość zawiera podobne klauzule abuzywne. Kluczowe znaczenie ma:
czy kredyt był indeksowany czy denominowany,
w jaki sposób ustalano kurs CHF,
jakie dokumenty podpisał klient,
czy istniała równowaga stron umowy.
Wszystkie te elementy oceniamy indywidualnie podczas analizy prawnej. Czasem nawet drobne zapisy przesądzają o tym, że kredyt nadaje się do unieważnienia (unieważnienie kredytu frankowego) lub „odfrankowienia”.
Zgłoś się do kancelarii z umową kredytową. Ocenimy bezpłatnie Twoją sytuację i podpowiemy najkorzystniejsze rozwiązanie.
Postępowania przeciwko bankom trwają przeciętnie od 12 do 24 miesięcy. Etapy sprawy wyglądają następująco:
Analiza umowy i ustalenie strategii.
Wysłanie wezwania do zapłaty.
Wniesienie pozwu do sądu.
Odpowiedź banku na pozew.
Rozprawy sądowe.
Ogłoszenie wyroku.
Ewentualna apelacja (rzadziej).
Większość spraw kończy się wygraną frankowicza w I instancji. Klienci rzadko uczestniczą osobiście w rozprawach – reprezentuje ich kancelaria.
Poprowadzimy Twoją sprawę kompleksowo: od analizy do prawomocnego wyroku. Działamy na terenie całej Polski.
Banki coraz częściej proponują frankowiczom ugody, które polegają na przeliczeniu kredytu tak, jakby od początku był udzielony w PLN z oprocentowaniem WIBOR. Choć brzmi to atrakcyjnie, w praktyce:
oszczędność z ugody jest znacznie mniejsza niż w przypadku unieważnienia kredytu frankowego,
bank nie oddaje nadpłat z przeszłości,
klient rezygnuje z dalszych roszczeń.
Ugoda to kompromis – dla niektórych korzystny, dla innych nieopłacalny. Zawsze warto porównać dwie opcje: ugoda vs. pozew.
Przeanalizujemy dla Ciebie propozycję banku i podpowiemy, co się bardziej opłaca. Nie podejmuj decyzji bez konsultacji z prawnikiem.
Unieważnienie kredytu frankowego stało się najskuteczniejszym sposobem ochrony kredytobiorców, którzy zawierali umowy obarczone klauzulami niedozwolonymi. W praktyce unieważnienie kredytu frankowego prowadzi do takiego skutku prawnego, jakby umowa nigdy nie została zawarta, a bank i kredytobiorca rozliczają się wyłącznie z faktycznie przekazanych świadczeń. Obecne orzecznictwo sądów powszechnych oraz TSUE jednoznacznie potwierdza, że konstrukcja wielu umów frankowych naruszała prawa konsumenta, co otwiera drogę do skutecznego dochodzenia roszczeń.
Podstawą unieważnienia jest stwierdzenie, że w umowie znalazły się klauzule przeliczeniowe, które dawały bankowi prawo do jednostronnego ustalania kursu waluty. Kredytobiorca nie otrzymywał rzetelnej informacji o rzeczywistym ryzyku kursowym, a wpływ franka szwajcarskiego na wysokość zadłużenia był prezentowany w sposób nieadekwatny do faktycznego ryzyka. W rezultacie unieważnienie kredytu frankowego opiera się na wykazaniu abuzywności postanowień i braku równowagi kontraktowej.
Umowa obarczona niedozwolonymi postanowieniami nie może wiązać konsumenta, dlatego sąd stwierdza jej nieważność. Po unieważnieniu kredytu frankowego kredytobiorca może żądać zwrotu nadpłaconych środków, a ryzyko walutowe przestaje istnieć.
Najważniejszą korzyścią jest całkowite zakończenie zobowiązania wobec banku. Unieważnienie kredytu frankowego sprawia, że bankowi nie przysługuje roszczenie o dalszą spłatę rat, odsetek czy opłat dodatkowych. Strony rozliczają się jedynie z przekazanych świadczeń, a kredytobiorca odzyskuje nadpłatę wynikającą z nieuczciwego mechanizmu indeksacji.
W wielu sprawach zwrot środków sięga od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Unieważnienie kredytu frankowego usuwa również ryzyko finansowe związane z wahaniami kursu CHF oraz eliminuje niepewność co do wysokości przyszłych rat.
Zdecydowana większość umów kredytów indeksowanych i denominowanych do CHF spełnia przesłanki do unieważnienia kredytu frankowego. Każda sprawa wymaga jednak analizy treści umowy, regulaminów, historii spłat oraz informacji przekazanych kredytobiorcy na etapie zawierania umowy. W praktyce kluczowe znaczenie mają zapisy dotyczące ustalania kursów waluty oraz sposób wyjaśnienia ryzyka walutowego.
Jeżeli umowa przewiduje mechanizmy, które pozwalały bankowi jednostronnie kształtować wysokość zobowiązania, unieważnienie kredytu frankowego jest zazwyczaj zasadne.
Postępowanie rozpoczyna się od przygotowania pozwu. W pozwie wskazuje się podstawy prawne oraz żądanie unieważnienia kredytu frankowego, wraz z wyliczeniem roszczeń pieniężnych. Do pozwu dołącza się dokumentację z banku, zaświadczenia o spłatach oraz umowę wraz z regulaminami.
Sąd analizuje przedstawione dokumenty, przesłuchuje kredytobiorcę, a czasami ocenia także argumenty przedstawione przez bank. Aktualna praktyka sądów pokazuje, że unieważnienie kredytu frankowego jest w pełni zgodne z prawem unijnym i krajowym. Orzeczenia korzystne dla kredytobiorców zapadają zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji.
W wielu sprawach kredytobiorcy składają wniosek o zabezpieczenie powództwa, czyli zawieszenie obowiązku spłaty rat do czasu zakończenia postępowania. Sądy coraz częściej takie zabezpieczenia przyznają, co pozwala uniknąć dalszego obciążenia finansowego w okresie trwania procesu o unieważnienie kredytu frankowego.
Wysokość roszczenia zależy od liczby dokonanych wpłat oraz wartości wypłaconego kapitału. Unieważnienie kredytu frankowego pozwala odzyskać nadpłaty wynikające z mechanizmu indeksacji, prowizje, składki dodatkowe oraz inne opłaty. W wielu przypadkach wysokość zwrotu przekracza 50–200 tysięcy złotych, a po prawomocnym wyroku saldo kredytu przestaje istnieć.
Sprawy dotyczące kredytów frankowych wymagają doświadczenia procesowego, znajomości orzecznictwa TSUE oraz praktyki polskich sądów. Precyzyjne przygotowanie pozwu, prawidłowe wyliczenie roszczeń oraz właściwe określenie żądań mają kluczowe znaczenie. Właśnie dlatego unieważnienie kredytu frankowego warto powierzyć kancelarii, która zajmuje się takimi sprawami na co dzień.
Jeśli posiadasz kredyt we frankach i chcesz ocenić możliwość unieważnienia kredytu frankowego, mogę przeanalizować dokumenty i przedstawić szanse procesowe. W ramach konsultacji przygotowuję wyliczenia korzyści oraz rekomenduję najkorzystniejszą drogę działania.
Oto kilka artykułów na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich z którymi warto się zapoznać, znajdziesz je pod linkiem:
https://bip.brpo.gov.pl/pl/kategoria-tematyczna/frankowicze
A także artykuł na temat projektu ustawy zakładającej przyspieszenie postępowań w sprawach frankowych, moim zdaniem należy pospieszyć się z kierowaniem spraw frankowych do sądu aby zakładane przyspieszenie spraw o unieważnienie kredytów frankowych nie przerodziło się w głowach polityków w mniej korzystne dla kredytobiorców rozwiązania:
Naszym celem jest uzyskać dla Ciebie unieważnienie umowy kredytowej i pełne zaspokojenie roszczeń wobec banku. Z nami ostatecznie pożegnasz się z obciążającym Cię nieuczciwym kredytem. Pomożemy Ci wykreślić hipotekę banku z księgi wieczystej.
Jeśli potrzebujesz pomocy, skontaktuj się z nami. Jeśli się spieszysz, zadzwoń do nas teraz.
Zadzwoń: +48 511 611 718
biuro@demski-kancelaria.pl
tel. 511 611 718
biuro@demski-kancelaria.pl
